# Daniel w jaskini lwów

_Retold by Talerie (talerie.com) from Biblia Jakuba Wujka_ · 4 min read · ages 6+

Daniel dalej modli się do swojego Boga i przez dekret, który zazdrośni ministrowie podsunęli królowi Dariuszowi, trafia do jaskini lwów. Rano król każe wydobyć z jaskini Daniela, na którym nie ma ani jednego zadrapania, potem wrzucić tam jego oskarżycieli, a w liście do wszystkich narodów nakazuje czcić Boga Daniela.

---

W królestwie Medów i Persów panował król Dariusz. Ustanowił nad krajem stu dwudziestu namiestników, a nad nimi trzech ministrów. Namiestnicy mieli im zdawać sprawę ze wszystkiego, żeby król nie poniósł żadnej straty. Jednym z tych trzech ministrów był Daniel, wygnaniec z Judy.

Daniel przewyższał ich wszystkich, bo był w nim duch Boży, i król zamierzał postawić Daniela nad całym królestwem. Pozostali ministrowie i namiestnicy bardzo zazdrościli Danielowi. Szukali czegoś, co mogliby mu zarzucić przed królem, ale nic nie znaleźli. Daniel był wierny i uczciwy, niczego nie zaniedbał i nie zrobił nic złego.

— Niczego mu nie zarzucimy — powiedzieli w końcu między sobą. — Chyba że przyłapiemy go na tym, że słucha prawa swojego Boga.

Poszli więc razem do króla.

— Żyj wiecznie, królu Dariuszu! — zawołali. — Wszyscy ministrowie, namiestnicy, doradcy i sędziowie twojego królestwa postanowili, że trzeba wydać nowe prawo. Przez trzydzieści dni nikt nie może o nic prosić żadnego boga ani człowieka, tylko ciebie, królu. Kto złamie ten zakaz, zostanie wrzucony do jaskini lwów. Podpisz ten dekret, królu, a wtedy nikt go już nie zmieni, bo prawa Medów i Persów nie można zmienić.

I król Dariusz podpisał dekret.

Kiedy Daniel dowiedział się, że dekret jest podpisany, poszedł do domu. W swojej izbie otworzył okna, które wychodziły w stronę Jerozolimy. Trzy razy dziennie klękał przy nich, modlił się i dziękował Bogu, tak jak robił to zawsze.

Wrogowie Daniela śledzili go i wkrótce przyłapali na modlitwie. Od razu poszli do króla.

— Królu, czy nie podpisałeś dekretu, że kto przez trzydzieści dni będzie o coś prosił jakiegokolwiek boga albo człowieka oprócz ciebie, ten zostanie wrzucony do jaskini lwów? — zapytali.

— Tak jest — odpowiedział król. — Takie jest prawo Medów i Persów, a tego prawa nie można zmienić.

— Otóż Daniel, jeden z wygnańców z Judy, nic sobie nie robi z twojego dekretu — powiedzieli wtedy. — Trzy razy dziennie modli się do swojego Boga.

Kiedy król to usłyszał, bardzo się zasmucił. Postanowił ocalić Daniela i aż do zachodu słońca szukał na to sposobu. Ale tamci znów przyszli do króla.

— Pamiętaj, królu — powiedzieli — że według prawa Medów i Persów nie można zmienić żadnego prawa, które ustanowi król.

Król wydał więc rozkaz. Jego ludzie przyprowadzili Daniela i wrzucili go do jaskini lwów.

— Danielu, twój Bóg, któremu zawsze służysz, wybawi cię — powiedział król.

Potem ludzie króla przytoczyli ciężki kamień i zakryli nim otwór jaskini. Król i jego możni odcisnęli na kamieniu pieczęcie swoich pierścieni, żeby w sprawie Daniela nikt już niczego nie zmienił.

Tego wieczoru król wrócił do pałacu, ale nie tknął kolacji i nie pozwolił sobie niczego podać. Przez całą noc nie zmrużył oka.

Ledwie zaczęło świtać, król wstał i pospieszył do jaskini lwów. Stanął tuż przy kamieniu, którym zakryto otwór.

— Danielu, sługo Boga żywego! — zawołał żałosnym głosem. — Czy twój Bóg, któremu zawsze służysz, mógł cię wybawić od lwów?

— Żyj wiecznie, królu! — odpowiedział Daniel. — Mój Bóg posłał swojego anioła, który zamknął lwom paszcze, więc lwy nic mi nie zrobiły. Bo przed Bogiem jestem bez winy, a i tobie, królu, nie zrobiłem nic złego.

Król bardzo się ucieszył i kazał wydobyć Daniela z jaskini. Ludzie króla wyciągnęli Daniela na linach. Nie było na nim ani jednego zadrapania, bo zaufał swojemu Bogu.

Potem król rozkazał przyprowadzić tych, którzy oskarżyli Daniela, i wrzucić ich do jaskini lwów razem z żonami i dziećmi. Lwy dopadły ich, zanim spadli na dno, i wszyscy zginęli.

Wtedy król Dariusz napisał list do ludzi wszystkich narodów i języków na całej ziemi. Pisał w nim tak:

„Niech pokój będzie z wami! Nakazuję, żeby w całym moim królestwie wszyscy czcili Boga Daniela i drżeli przed nim. Bo on jest Bogiem żywym, trwa na wieki, jego królestwo nigdy nie upadnie, a jego władza nie będzie miała końca. On ratuje i wybawia, czyni znaki i cuda na niebie i na ziemi. To on wybawił Daniela od lwów!”

A Danielowi dobrze się wiodło przez całe panowanie Dariusza, a potem także za panowania Cyrusa, króla Persów.

---

- Read online: https://talerie.com/pl/bajki/daniel-w-jaskini-lwow
- Characters: Dariusz
- Version: gentler retelling; the longer, more faithful retelling: https://talerie.com/pl/bajki/daniel-w-jaskini-lwow-original.md
- Also in: [English](https://talerie.com/en/tales/daniel-in-the-lions-den.md), [German](https://talerie.com/de/maerchen/daniel-in-der-loewengrube.md), [French](https://talerie.com/fr/contes/daniel-dans-la-fosse-aux-lions.md), [Spanish](https://talerie.com/es/cuentos/daniel-en-el-foso-de-los-leones.md), [Portuguese](https://talerie.com/pt/contos/daniel-na-cova-dos-leoes.md), [Czech](https://talerie.com/cs/pohadky/daniel-v-jame-lvove.md)
- Wikidata: https://www.wikidata.org/wiki/Q5219183
- Source: Biblia Jakuba Wujka, wydanie Warszawa 1923: Księga Daniela 6 (https://pl.wikisource.org/wiki/Biblia_Wujka_(1923)/Księga_Daniela_(całość))
- Public-domain basis: Talerie contemporary retelling (CC0 2026), based on: Biblia Jakuba Wujka, wydanie Warszawa 1923: Księga Daniela 6 — EU anonymous-work rule (+70 passed); translator Jakub Wujek died 1597 (+70 passed); edition published anonymously 1923 (+70 passed)
- License: CC0-1.0 (https://creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/)
